Hej.
Pamiętam to uczucie doskonale.
Gdy założyłam tego bloga.
Posty pisałam w zasadzie codziennie.
Czytałam każdy komentarz.
Miałam zapał.
Nagle, coś się zepsuło.
Odeszłam.
Wróciłam.
Odeszłam.
Wróciłam
Odeszłam
I...
Nie wracam.
Chyba.
Po prostu nie mam już weny,
nie chcę już pisać o moim życiu.
Nie wiem, co napisać.
Niestety, ale te "super" czasy minęły.
Tego posta piszę w zasadzie na siłę.
Piszę go,
by się pożegnać.
Może nie koniecznie na zawsze?
Zawsze warto mieć nadzieję.
Jednak na razie,
nie będzie mnie tu.
Chciałabym podziękować, za te 6 tysięcy wyświetleń.
Dziękuję, każdemu kto choć raz wszedł na tego bloga,
przeczytał posta.
Dziękuję Anonimowym hejterom, dziękuję Clarze i Milenie, że komentowały.
Dziękuję każdemu, który tu wszedł kilka razy,
który skomentował.
Prowadzenie tego bloga sprawiało mi ogromną przyjemność.
Teraz już tak nie jest.
Dziękuję Wam i
chciałabym powiedzieć "cześć".
Ale nie ostatni raz.
Może jeszcze kiedyś, zobaczycie tu wpis.
A teraz, ta jedna z miliarda innych internetowych witryn
jest martwa.
Dziękuję Wam, że byliście ze mną.
~Marta.
Szkoda.
OdpowiedzUsuńOh, taaak, bardzo szkoda.
UsuńAha.
UsuńXDDD
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuń*usuwałaś
Usuń*O wiele
Usuń