niedziela, 13 grudnia 2015

Moje rzeczy z NY!

Jak zauważyliście na blogu nastąpił remont. Nowa czcionka, nowy nagłówek, nowy kursor. Jestem jeszcze w trakcie remontu. Ale najpierw, chciałabym podziękować pewnej osobie, która pokazała mi program "PicMonkey" - dzięki któremu zrobiłam nagłówek i moje "dzień dobry" (jej blog klik).
Dobrze, może przejdźmy do posta.
Wczoraj moja mama wróciła z Nowego Jorku i przywiozła mi dosyć dużo ubrań, gadżetów itp.! Postanowiłam Wam je pokazać. c:
(Przepraszam za słabą jakość, to telefon).
Na pierwszy ogień leci piórnik. Jak widzicie jest na nim mały yorczek, Statua Wolności, jabłko (?), typowa taksówka i nazwa ulicy.
Jest on bardzo pojemny, zmieściłam tam wszystkie moje przybory szkolne. Bardzo on mi się spodobał, po prostu go kocham!
Drugą rzeczą jest flamaster/flamastry z MoMa (Museum of Modern Art). Jest to kilka kolorów na raz, co może być przydatne. Jednak minusem jest to, że jest ogromny i nie zmieścił się w moim piórniku, dlatego będzie w mojej szafce w szkole.
Dostałam również bluzę polarową od GAP. Bardzo mi się ona spodobała, bo jest to moja pierwsza bluza GAPA. Jest ciepła i ładna. 
Mamy tutaj tunikę/sukienkę. Kojarzy mi się ona z kowbojami. Jest bardzo ładna! Ma śliczny pasek i guziczki, po prostu super!
Dostałam tą śliczną bluzkę. Jest z krótkim rękawem, ale gdy założę do niej sweter (zaraz pokażę) będzie wyglądać cudnie! Po prostu zakochałam się w niej, bo jest szara. A ja wręcz uwielbiam szary (zaraz po pomarańczowym)!
Tutaj sweter o którym wspominałam już wcześniej.
Ja kocham takie swetry, więc w tym się zakochałam. Według mnie jest boski.
Tutaj mamy dwa ołówki. Ten czarny to 9/11 - upamiętnia zamach na World Trade Center.
Drugi to ołówek ze zdjęciami z Nowego Jorku.
Ostatnią rzeczą jest breloczek. Jest to literka M jak moje imię i jak widzicie są na nim "rysunki" z Nowego Jorku.

Chciałam Wam jeszcze pokazać buty UGGI, ale nie chciały się dodać.
No dobrze, to by było na tyle, muszę zrobić lekcje i ubrać choinkę.


*andszej który nie może zdecydować się na logo*




4 komentarze:

  1. Fajne rzeczy Ci przywiozła Twoja mama. Ja mam podobną bluzę do tej twojej, taki sam kolor i ma biały napis Stay Strong. ^^

    `Mania (zmieniłam nazwę Google+)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post ;)
    Mi zawsze tata z Niemiec przywoził takie różne ubrania, czasem jakieś gadżety.
    Ogromnie podoba mi się ten bryloczek *o*

    •Angie•

    OdpowiedzUsuń

Regulamin komentowania:
*nie przeklinaj,
*nie wyzywaj nikogo,
*nie wywołuj kłótni,
*staraj się wrazić swoją mniej pozytywną opinię bez urażania autora posta,
*nie podawaj linków do stron 18+, bądź z hakami itp.,
*nie ścigaj się i nie pisz komentarzy typu; pierwsza!!11!, 1!,
*link do bloga podaj po wyrażeniu opinii o poście.

Komentarze, które naruszą regulamin zostaną usunięte.