Cześć!
Dzisiaj mamy poniedziałek. Zostało 5 dni (chodzenia do szkoły) do moich ferii, jednak okazało się, że już... 0... dlaczego? Już tłumaczę.
Była tak 17, siedziałam przy laptopie, gdy do pokoju weszła moja babcia i powiedziała:
-W Twojej szkole jest zapalenie opon mózgowych, dlatego z mamą zaraz jedziesz do lekarza.
Byłam bardzo wystraszona, bo nie wiem czy wiecie, ale ja paniczne boję się lekarzy, szpitali itd..
Rozpłakałam się, panikowałam, ponieważ od czwartku bolała mnie głowa (jak już mówiłam...).
Wzięłam prysznic, mama przyjechała no i pojechałam.
Bardzo się stresowałam. Weszłam do gabinetu. Jednak okazało się, że jest to zwykłe przeziębienie i do końca tygodnia zostaję w domu.
Czyli, że będę miała ponad 20 dni ferii!
A teraz, terminy moich wyjazdów:
20 lutego - 27 lutego; wyjazd wraz z mamą, bratem, Klarą, Zarą, oraz jej mamą do Szczyrku. Biorę laptop, więc raczej napiszę ze 2/3 posty, może nawet więcej.
29 lutego - 6 lutego; wyjazd z babcią do Smerekowca. Tutaj nie jestem pewna czy będę pisać, ale na jakieś 50 % napiszę ze 2 posty.
P.S. Dzisiaj najprawdopodobniej będzie zupełnie nowy wygląd bloga, z pomocą pewnej osoby, której dziękuję!
Dobrze, a więc, to by było na tyle...
Cześć! c:
`MARTA
Pierwsa
OdpowiedzUsuńDobrze, że to tylko przeziębienie. :-)
OdpowiedzUsuńc:
Usuń