niedziela, 6 grudnia 2015

Japońskie TFM + komentator miesiąca

Hei!
Właśnie piszę tego posta, ponieważ próbuję zabić smak antybiotyku w buzi. Okej Marta, nie marudź.
Przejdźmy do posta!
Jak wiecie istnieje wiele serwerów TFM. Zauważyłam japoński. Wybrałam się tam z Manią/Mileną. 
Serwery tam są puste jak nic, grają po max. 2 graczy.
Ja i Mania/Milena (Maniamilena, kurcze fajnie brzmi) grałyśmy na normalu, gdy nagle ktoś wszedł. Napisałam na szept, mu moim wspaniałym angielskim czy jest Japońcem. Okazało się że tak, ogólnie świetnie grał w TFM. Napisałam do Mani/Mileny że piszę z Japońcem no i okazało się że ona też i w dodatku tym samym.
Później na Skype, zaproponowałam że może tak byśmy zorganizowały takie coś, że zaprosimy Polaków na japońskie TFM i urządzimy "balangę".
No Mania/Milena się zgodziła. Więc przez 20 min. pisałyśmy na różnych chatach o imprezie.
Na początku było 4/5 osób. Później nagle.. 15.
Oto kilka screenów:
Tutaj było kilka myszek, dopiero się rozkręcaliśmy. B)

Tutaj już trochę mniej, ludzie zaczeli powoli opuszczać nasz room.

Tutaj po prostu my.

Zakochałam się w tej dżownicy. <3

 (͡° ͜ʖ ͡°)

Yyy, no nic.

Impreza się rozsławia.

Ale się uchwyciłam.

Tutaj ja szamanem, właśnie spadam, kończąc swój żywot.

Taka fajna mapka a ja spadłam.  (͡° ͜ʖ ͡°)

Wszyscy doszli a ja się "zostawiłam".

Zakochana w super mapce. *-*

Tutaj taka super mapka, jednak ja i Mania/Milena nie zdążyłyśmy jej przejść.

Tutaj widać jak spadłam.

HAHA, kurde, to zdjęcie mnie rozwala. XD

Aha. Woda kapie, kap, kap, kap.

Muszę dojść!

Co mam robić?

Nie, tylko nie ta mapka!

Spadnę!? Tak.

Tutaj bijemy rekordy.
Mniej-więcej coś takiego.
Okej, myślę że to koniec.
Ogólnie, piszcie na TFM, o nr. GG, bo nie ma z kim popisać, tylko obcy do mnie piszą (f sensie człofieki, nie).
Co do komenatatora miesiąca. Aby go zdobyć, po prostu komentuj. Liczę komentarze od 1 grudnia do 1 stycznia, a 1 stycznia na blogu zawidnieją 3 osoby na podium, które najwięcej komentowały.
Na razie jedna osoba jakoś tam daje rade, reszta jest w tyle, więc komentować!


4 komentarze:

Regulamin komentowania:
*nie przeklinaj,
*nie wyzywaj nikogo,
*nie wywołuj kłótni,
*staraj się wrazić swoją mniej pozytywną opinię bez urażania autora posta,
*nie podawaj linków do stron 18+, bądź z hakami itp.,
*nie ścigaj się i nie pisz komentarzy typu; pierwsza!!11!, 1!,
*link do bloga podaj po wyrażeniu opinii o poście.

Komentarze, które naruszą regulamin zostaną usunięte.